Figurki Funko POP z serii Cyberpunk 2077 - czy warto czekać?


Z pewnością wśród naszych czytelników znajdzie się sporo osób, które zbierają nie tylko nowe gry.



Wczoraj firma Funko, znana z figurek kolekcjonerskich POP charakteryzujących się dużą głową w odniesieniu do reszty ciała, pokazała, jak będą prezentować się modele postaci z gry Cyberpunk 2077. Nie ukrywam, spodziewałam się petardy, jednak finalny produkt nie powala. Zgodnie z przewidywaniami, i być może nadziejami fanów, dostaniemy męską i żeńską wersję głównej postaci i dwie wersje Keanu Reevesa, ale... Właśnie. Ale. Czy tylko mi się wydaje, że tym figurkom czegoś brakuje? 


Postać grana przez Reevesa w formie figurki przypomina swoją karykaturę, aniżeli zabawkę, którą można z duma postawić na półce. I to niezależnie od wersji. Do tego nieszczęsny exclusive dla GameStopu, którym firma Funko pokazuje, że wcale nie widzi problemu z wyciąganiem od kolekcjonerów większych pieniędzy, nawet jeśli ich figurki świecące w ciemności rzadko kiedy faktycznie świecą.

Niezależnie od przełożenia premiery Cyberpunka 2077 na wrzesień, figurki mają być dostępne do zakupu już tej wiosny.

Co Wy sądzicie o tym projekcie? Uważacie, że Funko mogło się bardziej postarać? 

Autor: Natalia "Taliya" Pych

1 komentarz:

  1. popy to w ogole są szkaradne, wolę większe figurki i droższe ale ładniejsze :)

    OdpowiedzUsuń