Dragon Age 4 - BioWare ujawniło nowe informacje


Od premiery Dragon Age: Inkwizycja minie niedługo sześć lat. Tymczasem powoli BioWare zdradza coraz więcej na temat czwartej części serii.


Gdy w 2015 roku trzecia produkcja o przygodach mieszkańców kontynentu Thedas zdobyła tytuł Gry Roku (ang. Game of the Year), fani wypatrywali już informacji o kontynuacji. Inkwizycja gwarantowała minimum kilkadziesiąt godzin rozgrywki pełnej emocji i nieraz wymagających walk, a także mnóstwo zadań pobocznych i możliwości rozwijania relacji z towarzyszami. Z tego powodu po zakończeniu fabuły wielu graczy odczuwało pewien niedosyt - w końcu tak wiele czasu spędzonego z Inkwizytorką lub Inkwizytorem i jego kompanami sprawiało, że przywiązywali się do swoich postaci i świata Fereldenu i Cesarstwa Orlais (które stanowiły główne miejsca akcji w trzeciej części). 


Jednocześnie nikt nie chciał czwartej gry za szybko. Po niedopracowanym Dragon Age II, który ewidentnie został stworzony "po łebkach" i wydany na fali sukcesu jedynki - oj tak, zawód wielu fanów był ogromny! - miłośnicy serii deklarowali, że wolą poczekać, byleby tylko otrzymać rozgrywkę pełną emocji, bohaterów z krwi i kości oraz ciekawych questów. Pamiętając, że rezultaty pierwszych prac, rozpoczętych po premierze Inkwizycji, zostały odrzucone, przez co produkcja czwartej części, którą możemy podziwiać na nagraniu, oficjalnie ruszyła dopiero w 2018 roku, nieśmiało zakładam, że gra, nad którą prace trwają już około dwóch lat i mają potrwać co najmniej dwa kolejne może nas pozytywnie zaskoczyć.



Dziś - w ramach Gamescom 2020 Opening Live - studio BioWare opublikowało czterominutowy film, w którym pracownicy i twórcy gry opisują, czego możemy się spodziewać. Z początku słyszymy, że firma rozrosła się z raptem trzydziestu pięciu osób do ponad trzystu. Padają także ogólne stwierdzenia, że BioWare ma wiele niesamowitych historii do opowiedzenia i liczne nowe postaci do przedstawienia. Twórcy chwalą się kreatywnością i odwagą do eksperymentowania... i wreszcie pokazują pierwsze concept arty. Na jednym z nich widać nawet scenę pod wodą - w moim mniemaniu wygląda to jak drużynowa misja, ale może być również zapowiedzią podwodnych walk rodem z Dzikiego Gonu.



Następnie słyszymy, że w grze znajdzie się wiele tajemnic do odkrycia i śledztw do przeprowadzenia w przepięknym fantastycznym Thedas. Twórcy obiecują, że poczujemy się jak prawdziwy bohater w świecie Dragon Age'a. Całości towarzyszy ścieżka dźwiękowa z trzech części serii, w której możemy wyłapać nie tylko charakterystyczne motywy muzyczne każdej gry, ale także słynną, zapadającą w pamięć piosenkę Leliany z Dragon Age: Origins (Początek).




Jeden z pracowników zapowiada oryginalną architekturę, faunę i florę w unikalnym świecie, który tak uwielbiamy. Mamy doświadczyć nowych rzeczy, zwiedzić nieznane lokacje i wchodzić w interakcję z ludźmi, którzy wychowali się i żyli w tych miejscach. Główny scenarzysta gry informuje, że czwarty Dragon Age będzie historią o tym, co może się stać, jeśli nasz bohater nie ma władzy, a ci, którzy ją sprawują, nie mają ochoty zaradzać problemom. Czwórka to także szansa na poznanie historii nie tylko naszych towarzyszy, ale także rodziny i przyjaciół, których zdobywamy w trakcie rozgrywki. 



Film zapowiada powrót Solasa jako bohatera, którego można albo pokochać, albo znienawidzić... albo jednocześnie obdarzać obydwoma uczuciami, na wywołaniu których skupili się twórcy tej części. 


Nazywają mnie Straszliwym Wilkiem. Jak będą mówić o tobie, gdy to wszystko dobiegnie końca?

- słyszymy w krótkim nagraniu dialogów Solasa, do którego głos ponownie pokłada Gareth David-Lloyd. 




Poza elfem dostajemy również zarys dwóch nowych bohaterów - Bellary, zapowiadającej się na pozytywną postać, i Davrina, który, zakładając po wypowiadanej kwestii, będzie jednym z Szarych Strażników.




Widzimy również, jak nagrywane były sekwencje biegu czy walki metodą motion capture, czyli przechwytywania ruchu umożliwiającego przeniesienie ich do komputera i analizę w celu wykorzystania w animacji postaci. 



Na koniec twórcy zapowiadają to, co jest tak charakterystyczne dla uniwersum Dragon Age'a - decyzje podjęte przez gracza będą mieć wpływ nie tylko na świat Thedas, ale także na życie i śmierć naszych kompanów i rodziny. Każdy wybór może mieć znaczenie, więc warto poświęcić chwilę, zanim postawimy wszystko na jedną kartę i przeanalizować możliwe konsekwencje. 



Przez cały film przewijają się krótkie wstawki, w których twórcy mówią, czym jest dla nich Dragon Age. Podsumowując wpis, stwierdzam, że dla mnie Dragon Age jest początkiem przygody z RPG-ami, elementem cudownej wieloletniej przyjaźni z współwłaścicielką portalu Grajmerki.pl, a także najlepszym sposobem na pokonanie chandry i poprawę humoru.


A czym dla Ciebie jest Dragon Age? Czego spodziewasz się po czwartej części serii?


Autorka: Natalia "Taliya" Pych

10 komentarzy:

  1. Ja tak bardzo się cieszę, że podali w końcu coś konkretnego! Prawie się wzruszyłam jak oglądałam ten filmik ^^
    To moja ukochana gra i nie wyobrażam sobie, by miała nie doczekać się kolejnej części ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. No i gitarra. Teraz tylko dawajta datę premiery i będzie po co żyć.

    OdpowiedzUsuń
  3. O Dragon Age słyszałam, ale nigdy nie grałam. Mój brat bardziej będzie zaznajomiony z tym tematem.

    OdpowiedzUsuń
  4. To będzie chyba jedyna gra, którą kupię w dniu premiery xD

    OdpowiedzUsuń
  5. Istny raj dla mojego brata 😅

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe to , już nie mogę GE doczekać premiery

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety nigdy nie grywałam w żądną grę z tej serii. po wpisie wnioskuję, iż mogłaby mnie bardzo zainteresować i wciągnąć bez reszty. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jedynka była wspaniała, grałam z wypiekami na twarzy, natomiast trafnie ujęte odczucia bo rozpoczęciu DAII - to był strzał w kolano, po pierwszej godzinie gra odpuszczona, na zasadzie że może kiedyś się wróci (aaaand she never came back...), i szybki przeskok do Inkwizycji. Czekam na IV i jaram się jak pochodnia 💪🏼

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tej gry, ale zapowiada sie interesujaco, dziekuje za ciekawa recenzje! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja Już chyba jestem bardzo stara, bo nie znam tej serii, ale myślę, że gdybym tylko zaczęła to nie mogłabym się oderwać :-)

    OdpowiedzUsuń