Ciągłe problemy w Ubisofcie

Źle się dzieje za zachodnią granicą: Ubisoft wciąż pod ostrzałem


Afery na tle seksualnym i zwolnienie dyrektora kreatywnego odpowiadającego za Assassin's Creed Valhalla to tylko wierzchołek potężnej góry lodowej, o którą, niczym Titanic, może się rozbić Ubisoft. Nie od dziś wiadomo, że podobne machlojki mogą prowadzić nawet do ostateczności - zatonięcia ze skutkiem natychmiastowym. 

Według przeprowadzonych badań okazało się, że aż 25% pracowników zatrudnionych w Ubisofcie było źle traktowanych lub byli oni świadkami podobnego zdarzenia. Również 20% pracowników czuje się zagrożonych. Są to skandaliczne dane, a to tak naprawdę jeszcze nie wszystko.

Z powodu ostatnich doniesień na powierzchnię wypłynęły informacje, jakoby Ubisoft zamierzał zatrudnić niezależną firmę do przeprowadzenia szczegółowego śledztwa na temat zgłoszeń pracowników francuskiego giganta w branży gier komputerowych. Do tej pory wiadomo również, że największą grupę osób, która doświadczała dyskryminacji i niewłaściwego zachowania, stanowiły kobiety (30%) oraz osoby niebinarne (43%).

Na kolejny rozwój wydarzeń i ewentualne zmiany w Ubisofcie pozostało nam jedynie czekać.

Autorka: Patrycja "Adara" Kulpicka

Brak komentarzy