Trzy klasyki LucasArts zawitają na Xbox Game Pass

Podróż w czasie, kraina umarłych i gang motocyklowy. Co łączy te trzy pojęcia?



Koniec miesiąca zapowiada się bardzo „przygodowo” dla użytkowników Xbox Game Pass. Studio Double Fine zatweetowało, że już 29 października na tę platformę trafią remastery trzech kultowych gier od LucasArts.

Grim Fandango to coś, co klimatem będzie idealnie pasować do Halloweenowej nocy. Dzięki tej legendarnej przygodówce wcielicie się w postać zmarłego Manulea "Manny’ego" Calaverę, pełniącego rolę agenta podróży w Departamencie Śmierci. Za sprawą pewnego niesprawiedliwego przydziału duszy, nasz bohater uda się w wędrówkę by zbadać głębiej przypadek, który nie daje mu spokoju przez co trafi na trop pewnego spisku.

Day of the Tentacle, kontynuacja Maniac Mansion, zabierze Was w surrealistyczny świat, w którym szalony dr Fred wyśle w przeszłość trójkę przyjaciół by zapobiegli nieszczęśliwemu wypadkowi powiązanemu z macką i miksturą. Zaraz, zaraz, czy na pewno w przeszłość? Jest to zdecydowanie historia, która udowadnia, że tanie zamienniki nie sprawdzają się w przypadku eksperymentów.


Ostatnia z perełek, Full Throttle, to Point & Click, w którym będziemy próbować dowieść niewinności szefa gangu motycyklowego Bena oraz jego współtowarzyszy. Co ciekawe, cała akcja toczy się w przyszłości! Dokładnie w 2040 roku gdzieś w pustynnym regionie Stanów Zjednoczonych.


Jak widzicie, każdy z tytułów ma do zaoferowania coś zgoła innego, mimo że wszystkie zaliczają się do przygodówek. Jeśli interesują Was te tytuły, macie jeszcze jakieś dwa tygodnie na zakup Xbox Game Pass, który oprócz wymienionych gier, oferuje również wiele, wiele innych. Możecie je wypróbować czekając na znane remastery LucasArts.

Autorka: Agnieszka "Ai xun" Białas

Brak komentarzy